Pochodzenie ma znaczenie – o produktach do przedłużania rzęs

Na samym początku warto zadać sobie pytanie, czy pochodzenie produktów, których używamy w pracy ma znaczenie? Prawda jest taka, że większość produktów dostępnych na rynku jest po prostu Made in China. Czemu w przedłużaniu rzęs miałoby być inaczej? No właśnie, zapytałam o to kilku z moich znajomych, aktywnie działających w branży. Ich odpowiedzi w głównej mierze były tożsame – “fajnie jakby była jakaś alternatywa”.

 

Pochodzenie ma znaczenie - o produktach do przedłużania rzęs

 

Z badań serwisu Kocham Rzęsy wynika, że aż 9 na 10 firm działających na polskim rynku importuje swoje produkty z PRC. Udowadniając tym samym, że chińska produkcja akcesoriów do przedłużania rzęs zdominowała naszą gospodarkę. Tylko nieliczni decydują się na krok w stronę produkcji krajowej lub europejskiej. Dlaczego?

 

Po pierwsze – koszty

Nie jest tajemnicą, że produkcja w Polsce wiąże się ze wzrostem wydatków. Opłacamy w tym wypadku cały zespół specjalistów, laboratoria, centra produkcyjne i wiele więcej. Rośnie również koszt wytworzenia samego produktu – od jego etykiety po opakowanie.

 

Po drugie – miejsce

Znalezienie specjalistycznych laboratoriów, które zajmowałyby się wytwarzaniem produktów do zabiegu przedłużania rzęs również może być wyzwaniem. Nie mamy możliwości skorzystania z ogólnodostępnych laboratoriów, ponieważ w przypadku kosmetyków dedykowanych wymagane są dodatkowe zabezpieczenia związane z produkcją.

 

Po trzecie – certyfikacje i testy

Produkcja w Europie wiąże się przede wszystkim z odpowiedzialną produkcją. Co za tym idzie, produkty, które wytwarzamy nie mogą być testowane na zwierzętach. Konieczne jest także przejście wszelkiego rodzaju testów jakości dowodzących skuteczność produktu. W przypadku kosmetyków stosowanych na skórze niezbędne są także testy laboratoryjne potwierdzające brak uczuleń.

 

Pochodzenie ma znaczenie - o produktach do przedłużania rzęs

 

Z analizy dokonanej przez serwis Kocham Rzęsy wynika, że obecnie tylko trzy polskie marki zdecydowały się na produkcję w Europie, a nawet Polsce. Jest to Planeta rzęs tworząca preparat Open Fan, Noble Lashes z kolekcją Polish Premium Quaity oraz Monika Zet, autorka preparatów do oczyszczania rzęs i brwi.

 

Produkcja w Polsce i Europie jest dobrą alternatywą dla produktów tworzonych w Chinach. Są to produkty o wysokiej jakości potwierdzonej badaniami. Wybierając produkt ze znanego źródła mamy pewność jego skuteczności oraz składu. Dodatkowym atutem jest wsparcie gospodarki i przedsiębiorców decydujących się na tak odważny krok. W branży kosmetycznej wciąż wzrasta popularność produkcji w Polsce, to daje nadzieję na dalszy rozwój i większe zróżnicowanie. Sama przyznam, że mając wybór, zdecyduję się na Polski produkt. Jak będzie u Ciebie?

0 comments
18 likes
Prev post: Jak zbudować bazę klientów w małym mieście?Next post: Ile powinna trwać aplikacja rzęs? – fakty i mity

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 × 2 =